Urządzenie małej kuchni to nie lada wyzwanie

Przy odpowiednich możliwościach finansowych młodzi ludzie stają przed wyborem – dom czy mieszkanie. W końcu jest to bardzo poważna decyzja, zazwyczaj podejmowana raz w życiu. Osoby stawiające na mieszkanie w bloku doceniają wygodę użytkowania, brak zmartwień czy konieczności zamawiania specjalistów przy awariach mediów. Niestety własny kąt w bloku ma także wady, a najważniejszą jest dość mały metraż w porównaniu z domem czy segmentem. Zagospodarowanie małego pomieszczenia jest sporym wyzwaniem, aby było i ładnie i funkcjonalnie.

Nawet mała kuchnia może być ustawna i przestronna. Powinna być pomalowana na jasny kolor, który sprawi, że wyglądać będzie na większą. Nie musi być to szpitalna biel, pasują wszystkie jasne i pastelowe kolory – od żółtego przez pomarańcze, zielenie i błękity.

Kolejny dylemat pozostawiają drzwi wejściowe. W zależności od rozmieszczenia pomieszczeń w mieszkaniu można pozostawić klasyczne drzwi skrzydłowe albo pokusić się o wersję przesuwną naściennie lub wewnątrzściennie. Drzwi naścienne potrzebują miejsca na otwarcie, więc przy otworze drzwiowym nie można stawiać szafek ani elementów wiszących. Takich obostrzeń nie wymagają drzwi otwierane wewnątrz ściany, ale z kolei nie każdy typ mieszkania pozwala na ich użycie lub drastycznie zmniejsza wielkość korytarza lub przedpokoju.

Teraz należy dokładnie przemyśleć położenie i ilość szafek i sprzętów kuchennych. Po wymierzeniu lodówki, zlewu i kuchni, należy zastanowić się nad posiadaniem zmywarki. Najlepiej pomysły przelać na papier, a ustawianie mebli potraktować jak partię tetrisa. Trzeba pamiętać, żeby nie zastawić szafkami wszystkich ścian, bo stworzymy efekt zagracenia. Dobrze jest ustawić je tylko na jednej ścianie lub stworzyć literę L. Minimalne przejście pomiędzy dwoma rzędami szafek to 120 cm, ale wtedy warto zróżnicować poziomy: na jednej ścianie dać dodatkowe, wiszące elementy, a na drugiej kontenery przykryć stołowym blatem bez zabudowy ściany. Dla uzyskania efekty przestronności radzi się, aby jednak zrezygnować z szafek wiszących lub wykonać fronty ze szkła matowego lub półprzeźroczystego, ewentualnie pozostawić same półki. Szafki górne powinny wisieć nie więcej niż 30-40 cm nad dolnymi i być około 10 cm płytsze.

Istotne w planowaniu jest też uwzględnienie jak będą się otwierały drzwiczki. Dla komfortu użytkowania lepiej zastąpić drzwiczki otwierane klasycznie na bok, zawiasami górnymi, żaluzją albo drzwiczkami przesuwnymi. Wewnątrz nich można pokusić się o drobne oświetlenie.

Same szafki mogą mieć tradycyjne półki, ale ich wadą jest niski komfort w sięganiu głębiej położonych przedmiotów. Pośrednim rozwiązaniem jest używanie wysuwanych szuflad, wtedy nawet najdalej położony garnek nie stanowi wyzwania. Jednak najlepszy pomysłem są szafki na kółkach. Wprawdzie zabierają około 5-7 cm z wysokości szafki (kółka i drugi blat), ale ich wierzch może służyć jako dodatkowy blat. W takim wariancie w czasie przygotowywania posiłku mamy dużą powierzchnię użytkową, a po jedzeniu komasujemy wszystkie meble do jednego rzędu, uzyskując wygodne przejście.

Przy planowaniu małej kuchni musimy też zastanowić się nad blatem roboczym, stołem lub obydwoma. Przy posiadaniu dużego stołu można zminimalizować blat na szafkach. Dobrym pomysłem jest natomiast poszerzenie powierzchni, na której będziemy przygotowywać posiłki. Już 20 cm więcej pozwoli na przechowywanie części narzędzi kuchennych np. wazówek, noży itp. na wieszakach, w zasięgu ręki. Znajdzie się miejsce na chlebak, mikrofalówkę czy toster. Ponadto można w takiej sytuacji poszerzyć również dolny rząd szafek, co w wielu przypadkach pozwoli zrezygnować z szafek górnych, ponieważ powiększy powierzchnię magazynową. Inne rozwiązanie na stół to wersja składana. Na co dzień blat jest na zawiasach przyczepiony pionowo do ściany. Gdy jest potrzebny wystarczy go podnieść i umieścić na rozkładanych podporach. Musimy rozważyć czy korzystamy z kuchni i blatów tylko do gotowania i jedzenia posiłków, czy pomieszczenie służy też jako tymczasowe biuro albo miejsce do nauki dla dzieci.

Wyznaczyć trzeba miejsce na kosze na śmieci. W większości spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych stosuje się segregację odpadków, dlatego wygodnie jest mieć 3-4 kosze, nawet mniejszych rozmiarów – na plastiki i inne surowce wtórne, na śmieci mokre, czyli bio oraz na inne, niesegregowane. Osobno można zbierać też papier lub opakowania szklane. Najczęściej w polskich domach kosze usytuowane są pod zlewem, choć nie zawsze jest to regułą. Niekiedy lepiej jest poświęcić jedną z szafek na kosz, a miejsce pod zlewem wykorzystać jako magazyn żywności puszkowanej i zamkniętej w słoikach.

Niektórzy wolą pustą ścianę, inni preferują osobiste akcenty. Dla rodzin z dziećmi lub zapracowanych biznesmenów kuchnia może stać się centrum mieszkania. Na wolnej ścianie, nad stołem można powiesić tablicę korkową, magnetyczną lub kredową. Przy odrobienie fantazji i puszce farby tablicowej można stworzyć nie tylko prostokątną tablicę, ale nawet fantazyjny wzór. Może być to miejsce do wieszania rysunków, kalendarza miesięcznego, planu lekcji, listy zakupów, dokumentów czy przypominajek. Skorzystać mogą też studenci czy adepci zajęć językowych, którzy przy przygotowywaniu i jedzeniu posiłków zerkają na notatki czy fiszki ze słówkami.

Zaaranżowanie małej kuchni nie jest łatwe i musi uwzględniać sporo czynników – instalację wodno-kanalizacyjną, elektryczną, gazową, wentylacyjną, rozmieszczenie drzwi i okien, kształt pomieszczenia, ilość szafek i urządzeń AGD. Ale nawet mała kuchnia może być urządzona pomysłowo i ze smakiem.