Stawiamy płot – porównanie siatki klasycznej i panelowej

Robiąc małe ogrodzenie możemy przeznaczyć na nie nieco większe fundusze. Jednak im większy teren do ogrodzenia, tym objawia się efekt skali i w pewnym momencie rezygnujemy z droższych rozwiązań jak murowany płot czy kuty w metalu. Do wyboru pozostaje siatka klasyczna lub panelowa. Ich główne zalety to niska cena, łatwość i szybkość montażu, łatwa konserwacja. Do wad należy niższa wytrzymałość niż płot murowany.
Dobrze dobrane ogrodzenie współgra z efektem wizualnym działki. Oczywiście podstawowym zadaniem płotu jest chronić ją przed niepowołanymi gośćmi i większymi zwierzętami.

Siatka klasyczna
Siatka klasyczna zbudowana jest z serii pofalowanych drutów, splecionych w oczka o kształcie rombów. Sprzedawana jest w rolkach, co utrudnia jej stawianie. Gdy jest długo składowana może się odkształcać. Dość łatwo się ją stawia. Wpierw trzeba wzdłuż linii postawić i zabetonować słupki co około dwa i pół metra. Pierwszy słupek powinien mieć pionowy drut naciągowy, który przeplatamy przez oczka. Następnie zawijamy drugi koniec siatki o wyznaczony słupek i za pomocą naciągarki tworzymy sztywną ścianę. Koniec zabezpieczamy pionowym drutem. Podobnie postępujemy z kolejnymi fragmentami siatki. Ze względu na konieczność naciągania nie jest to praca dla jednej osoby. Wymaga też sporo siły fizycznej. Niestety siatka klasyczna jest mało odporna na wgniecenia na przykład od uderzeń piłką oraz odkształcenia na przykład gdy jest ciągle podnoszona przez psa.
Na rynku dostępne są dwa rodzaje drutów – ocynowane lub z powłoką PCV. Druty ocynkowane dają większa wytrzymałość, ale dostępne są tylko w kolorze srebrnym. W przypadku, gdy z pozostałą częścią podwórka komponuje nam się lepiej inny kolor, pozostaje nam albo pomalować ocynk albo wybrać PCV. Wtedy musimy się liczyć z możliwością szybszej korozji przy cieńszych drutach. Powłoka PCV może też przecierać się lub blaknąć. W przypadku powstania dziury lub konieczności wymiany fragmentu musimy zdjąć duży kawałek siatki, zwykle dwa lub cztery przęsła.

Siatka panelowa

Panel do takiej siatki składa się z układu drutów stalowych zgrzewanych ze sobą pod kątem prostym. Dodatkowo występuje jedno lub dwa odgięcia, które dodatkowo usztywniają całość. Sam drut też jest dużo grubszy i mniej elastyczny niż w tradycyjnej siatce. Rozmieszczenie sztachet uniemożliwia wspinanie się nie niej, co znacząco zwiększa poczucie bezpieczeństwa mieszkańców. Nikt nie przejdzie górą, w razie włamania i dewastacji są ślady dla ubezpieczalni w postaci śrubek – zrywek. Sam panel jest też trwalszy.
Siatkę panelową stawia się troszeczkę inaczej. Po zabetonowaniu pierwszego słupka, odlicza się dwa i pół metra, bo taka jest szerokość pojedynczego przęsła i betonuje kolejny słupek. W razie potrzeby uzyskaną odległość uzupełnia się podmurówką. Gdy beton wyschnie, wstawiamy między słupki panel, zakładamy obejmy mocujące na słupek i kratki panelu i volia! Gotowe. Sprawny, dwuosobowy zespół potrafi postawić od ośmiu do dziesięciu przęseł z podmurówką na dzień. Szybkość stawiania jest podobna, ale ogromne oszczędności uzyskamy na ewentualnej wymianie. Koronacją prac powinno być ustawienie odpowiedniej wysokości i dokręcenie śrub aż do momentu zerwania nakrętki. Uniemożliwimy złodziejom łatwe wyjęcie siatki, czego nie gwarantuje normalna siatka.
Drut panelowy posiada trzy warstwy zabezpieczenia antykorozyjnego. Jako podkład służy ocynk galwanizowany, na który nakłada się ocynk ogniowy lub ochronnej powłoki lakierowej. Najbardziej wierzchnia warstwa to zwykła farba nadająca panelowi dowolny, pasujący do działki odcień.

Co jest lepsze siatka czy panel
Wszystko zależy jakie są nasze priorytety. Najtańszy sposób ogrodzenia to siatka klasyczna, chociaż w perspektywie wieloletniej wymaga co dziesięć lub dwadzieścia lat całkowitego lub fragmentarycznego wymienienia. Panele są nieco droższe, ale wytrzymalsze, co sprawia, że końcowe koszty są porównywalne. Charakteryzują się wyższą odpornością na rdzewienie, bo są lepiej zabezpieczone. Przy ewentualnej wymianie zastępujemy jedno przęsło, anie cztery. Szybkość wymiany również przemawia na korzyść paneli.
Kolejny aspekt to estetyka. Wprawdzie nowa siatka tradycyjna prezentuje się nieźle, ale różnicę będzie już widać po kilku latach. Panele są odporniejsze na wgięcia i tym podobne uszkodzenia, zaś siatka może wymagać poprawy w naciągu. Nie ma chyba nic gorszego niż powyginana, luźna, prawie leżąca siatka. Co więcej kolor paneli dostosujemy do aranżacji pozostałej części działki, czego nie uzyskamy przy siatce w podstawowej wersji. Trzeba ją albo malować albo zamówić droższą wersją z otuliną, co zrównuje koszty postawienia ogrodzenia.
Porównując stopień bezpieczeństwa panel jest bezkonkurencyjny. Po siatce można się bez problemu wspiąć. Aby tego uniknąć trzeba by było założyć na górze drut kolczasty, który ogromnie szpeci wygląd. Po panelu nie uda się już taka sztuka, ponieważ pionowe druty są zbyt gęste. Co więcej sprytny złodziej może po prostu wyjąć druty naciągowe i zdjąć cały fragment siatki tradycyjnej, w celu włamania lub kradzieży na złom. Z panelami nie pójdzie już tak łatwo. Aby zdjąć moduł najpierw trzeba uporać się ze śrubkami zrywkami, co uda się tylko za pomocą szlifierki kątowej, której użycie nie ujdzie uwadze ani właścicieli ani sąsiadów.
Po głębszym rozważeniu osoby, które szukają sposobu na ładny i niedrogi płot, który posłuży przez wiele lat, zdecydują się na siatkę panelową. Jest solidniejsza i bardziej estetyczna. Lepiej sprawdza się przy spadkach terenu i szybciej się stawia.